piątek, 17 kwietnia 2015

O moich nowych pomadkach / Targi Beauty Vision

Że jestem szminkoholiczką wie każdy, kto czyta tego bloga. Każda szminka, którą dostaje czy kupuje sprawia mi wiele radości i wywołuje uśmiech na ustach. Uwielbiam bawić się kolorami na ustach i codziennie zmieniać ich kolor. Z racji iż ostatnio moja pomadkowa kolekcja trochę się powiększyła i trafiło do niej kilka nowych perełek, spieszę z notką do Was.




O dwóch pierwszych, na która czekałam bardzo długo pisałam już notkę tutaj, więc nie będę się rozpisywać na ten temat. Słynne Bourjois Rouge Edition Velvet. 


Cztery kolejne to ostatnio moje ulubione Golden Rose. Golden Rose Lipstick 57 też pojawił się już kiedyś na blogu, więc nie będę zajączkować wpisów. Zaś Velvet Matte Lipstick 13 dostałam od mojego mężczyzny na urodziny. Szczerze? Wszystkie inne matowe pomadki poszły w kąt. Nie podkreśla suchych skóre i nie wysusza ust. Jestem w ciężkim szoku, zaskoczenie i to niemałe. Wiem, że niedługo pojawi się w mojej kolekcji jeszcze kilka z tej serii. Co do koloru - śliczna fuksja w której jest zakochana po uszy. Widziałam, że ktoś kiedyś porównał ją do Bourjois Rouge Edition w kolorze 06 Pink Ponk. Być może, nie posiadam tej drugiej. Golden Rose utrzymuje się kilka ładnych godzin na ustach i wcale nie schodzi w zły sposób. Co ważne - wybiela ząbki.


Kolejne Golden Rose to Vision Lipstick w kolorach 116 i 112. Zauroczyły mnie szeroką gamą kolorów, świetnym nawilżeniem oraz trwałością, bo trzymają się na ustach naprawdę bardzo długo. 112 to żywy, jaskrawy róż, podobny troszkę do w/w Velvet Matte. 116 zaś to ciepły, nieco koralowy róż. Obie podobają mi się tak samo ;) 

116 po lewej, 112 po prawej.


Ostatnia pomadka była dla mnie największym zaskoczeniem. Nigdy nawet nie śniłam o pomadce firmy MAC. Tak cudowny prezent sprezentowała mi Dusia, współautorka bloga. Euforię miałam już gdy zobaczyłam opakowanie MACa, a co dopiero, gdy zobaczyłam kolor. MAC Matte Candy Yum-Yum. Cudowny balonowy zapach,  żarówiasty kolor fuksji, bardzo intensywny. Nic więcej nie powiem na jej temat bo jeszcze jej nie testowałam, ale czuję, że niedługo pojawi się tutaj jej recenzja.




Jeśli chodzi o moje pomadki to tyle. Mam dla Was jednak jeszcze jedną informację. 

Otóż w najbliższy weekend w Poznaniu odbywają się Targi kosmetyczne Beauty Vision na które wybieramy się razem z Darią. Byłyśmy tam rok temu i byłyśmy zadowolone, mam więc nadzieję że i w tym roku będziemy mogły poszaleć na zakupach. Jeśli jesteście ciekawi programu oraz informacji na temat Targów serdecznie zapraszam Was na oficjalną stronę Targów  -> http://beautyvision.mtp.pl/pl/


Czy i Wy się wybieracie do Poznania albo byłyście już na targach w innych miastach ?
Koniecznie dajcie znać. 
Pozdrawiam,
M.

3 komentarze: